Gdzie zjeść w Krakowie


Dostaję sporo maili z pytaniem „A co polecasz na…?” lub "Gdzie zjeść w Krakowie?" dlatego założyłam tę podstronę, która powinna Wam ułatwić znalezienie odpowiedniego miejsca na każdą okazję i każdą kieszeń. Lista zawiera tylko te lokale, które opisałam na blogu i które szczególnie polecam  sporą część z nich odwiedzam regularnie. Jeśli jakaś restauracja zawiedzie, wtedy znika z listy, a nowo odkryte perełki dodaję na bieżąco. Każda nazwa lokalu jest jednocześnie linkiem do recenzji. Smacznego! :)

[English version]


Na kolację we dwoje:


  • Studio Qulinarne  prawdpodobnie najpiękniejsza restauracja w Krakowie. Menu jest zmienne i z każdą nową odsłoną staje się coraz ciekawsze. Na ogół bardzo dobra obsługa. Jedzenie często wyśmienite. Miejsce idealne na specjalną okazję.

  • Bottiglieria 1881  jedna z najmniejszych restauracji w Krakowie – i jedna z najlepszych. Szef kuchni Paweł Kras w tej niewielkiej winiarni serwuje fantastyczne sezonowe dania w stylu fine dining z króciutkiej, ale kreatywnej karty. Do tego nienaganna obsługa z dużą wiedzą i pasją. Wskazana rezerwacja.

  • Trzy Rybki  restauracja ekskluzywna na wyjątkową okazję, jedna z najdroższych w Krakowie (danie główne ok. 90 zł). Obsługa na wysokim poziomie. Gwarantuje jedno z najciekawszych przeżyć kulinarnych w tym mieście.

  • Resto Illuminati  mało o niej słychać, ale to bardzo sympatyczna restauracja z nienaganną obsługą i ciekawą kartą. Godna polecenia oferta lunchowa. Wieczorami muzyka na żywo. Dobre miejsce na randkę.

  • Amarylis restauracja mieści się w eleganckich wnętrzach w piwnicy czterogwiazdkowego hotelu Queen Boutique Hotel i oferuje kuchnię na wysokim poziomie i w pięknym wydaniu. Ravioli z rakami, konfitowaną dynią, orzechami włoskimi i sosem rakowym odznaczyłam jako jedno z 10 najlepszych dań 2015 roku.

  • Albertina Restaurant & Wine bardzo eleganckie wnętrze i sezonowe menu nawiązujące do kuchni polskiej, ale z elementami śródziemnomorskimi. Do tego własne homarium ze świeżymi homarami i ostrygami oraz jedyne w Polsce samoobsługowe dyspensery do wina. Szef kuchni: Grzegorz Fic

  • Zielona Kuchnia – jeden z najpiękniejszych ogródków w mieście, bardzo kreatywna kuchnia, piękna prezentacja dań, profesjonalna obsługa, intymna atmosfera. Jednym słowem: doskonałe miejsce na romantyczną kolację.

  • ZaKładka  w tym prostym, ale eleganckim wnętrzu w stylu paryskiego bistro można spróbować niedrogiej a dobrej francuskiej kuchni, w tym najlepszego crème brûlée w mieście. Menu Rafała Targosza jest jednym z najciekawszych w Krakowie (fani podrobów będą zachwyceni).

  • Zen Sushi Bar  miłośnicy sushi nie powinni wyjść stąd zawiedzeni. Dobra obsługa, przesympatyczni sushimasterzy, ładne wnętrze, fajna atmosfera i doskonałe sushi.

  • Pimiento  coś dla fanów argentyńskiej wołowiny, ale nie tylko. We wszystkich trzech lokalizacjach bardzo przyjemne wnętrze i atmosfera, dobra obsługa i smaczne jedzenie. Pimiento przy Stolarskiej dysponuje również jednym z najpiękniejszych ogródków restauracyjnych w Krakowie.

Na śniadanie:


Na pizzę:


Na lunch / wyjście ze znajomymi:



  • Bistro 11 – moje odkrycie ostatnich tygodni. Niewielki lokal, częściowo otwarta kuchnia, bardzo przyjemne, przemyślane wnętrze i kreatywne menu w świetnym stosunku ceny do jakości.

  • Karakter  jedno z najważniejszych otwarć 2016 roku. Odważne, szalenie oryginalne menu, fajne wnętrze, dobre wina i bardzo atrakcyjne 3-daniowe menu lunchowe. Szczególnie mięsożercy będą zachwyceni. Szef kuchni: Daniel Myśliwiec.

  • Edo Sushi Bar  ciekawa oferta lunchowa (bento) w cenie 29 zł, bardzo dobre sushi i zupy, sympatyczna obsługa.

  • Zenit na gastronomicznej mapie Krakowa pojawił się stosunkowo niedawno, ale od razu zaskarbił sobie sympatię nietuzinkowym wnętrzem, świetnym menu z wieloma opcjami wegetariańskimi, wegańskimi i bezglutenowymi oraz doborem wysokiej jakości produktów. 

  • Alchemia od Kuchni – niewielki lokal z luzacką obsługą i z kartą, która inspirowana ulicznym jedzeniem z całego świata potrafi często pozytywnie zaskoczyć. Ostatnio jadłam tam naprawdę świetny kapuśniak z chorizo. Warto spróbować deserów.

Na tatar:



Na sushi:


  • Zen Sushi Bar  miłośnicy sushi nie powinni wyjść stąd zawiedzeni. Dobra obsługa, przesympatyczni sushimasterzy, ładne wnętrze, fajna atmosfera i doskonałe sushi.

  • Yana Sushi  niewielki i niezbyt ładny lokalik, ale sushi przygotowywane jest tam z największą starannością i w bardzo rozsądnej cenie. Wygląda dobrze i jest naprawdę smaczne.

  • Youmiko Sushi  kameralny sushi bar na Kazimierzu prowadzony przez prawdziwych pasjonatów, którzy lubią bazować na lokalnych rybach i sezonowych składnikach. Wizyta obowiązkowa!

Na burgera:


  • Streat Slow Food  burgerowe mistrzostwo. Może nie za bardzo jest gdzie usiąść, a w zimie trochę chłodno podczas oczekiwania na zamówienie, ale warto wystać swoje, choćby i na mrozie. Spróbujcie wszystkich!

  • Gruba Buła  raczej klasyczne połączenia smaków, ale 220 g świetnie doprawionej i usmażonej na medium wołowiny mówi tu samo za siebie. Długi czas oczekiwania nie powinien Was zniechęcić  te burgery są naprawdę dobre.

  • Burgertata  zaczynał niepozornie jako schowany gdzieś przy Krupniczej food truck, a teraz ma kilka punktów w Krakowie i naprawdę sporą rzeszę fanów. Porządne burgery, ot co.

Na pierogi:


  • Królestwo Pierożka – nawet nie wiem, gdzie teraz mieści się ta restauracja, ale wiem, że nadal serwuje najlepsze pierogi w Krakowie (czasem zamawiam na dowóz). Wypróbujcie lwowskie i huculskie niebo w gębie!

Na street food:


  • Meat & Go  aż dwie pozycje z Meat & Go znalazły się na mojej liście najlepszych dań 2016 roku. Ten rodzinny lokal to prawdziwy raj dla tych, co kochają mięso. To inna kategoria street foodu, dostarczająca takich samych ekscytujących emocji i przyjemności, co najlepsze restauracje. 

  • Andrus Food Truck doskonała maczanka krakowska w wielu, często zaskakujących, odsłonach. Uzależniająca. Street foodowy hit Małopolski, koniecznie spróbujcie!

  • Kaukaz. Krako Slow Grill & Pavel Portoyan food truck Portoyana stoi obok winiarni Krakó Slow Wines na Zabłociu, w bliskim sąsiedztwie Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. Pavel jest mistrzem w przygotowywaniu mięs jego baranina nie ma sobie równych, ale warto skusić się też na inne kaukaskie przysmaki, np. chinkali.

  • Sami Am Am  kebab z baraniną, syryjskie desery i falafel są szczególnie godne uwagi. Wprawdzie po rozbudowaniu lokalu mam wrażenie, że jakość nieco spadła, ale i tak trudno znaleźć coś podobnego w Krakowie.

Na steki:


  • Ed Red  najlepsze steki w Krakowie. Sezonowana na sucho wołowina rasy limousine pod okiem jednego z najlepszych szefów kuchni w kraju Adama Chrząstowskiego. Do zaliczenia obowiązkowo T-bone, warto też wybrać się na doskonałe podroby (i spróbować nie zwracać uwagi na kiepską obsługę).

  • Pimiento  coś dla fanów argentyńskiej wołowiny, ale nie tylko. W wszystkich trzech lokalizacjach bardzo przyjemne wnętrze i atmosfera, dobra obsługa, smaczne jedzenie i fenomenalne steki.


Kuchnia polska:



  • Pod Nosem – fantastyczna kuchnia polska w nowoczesnym wydaniu Przemysława Bilskiego. Krótkie, sezonowe menu stworzone z lokalnych produktów, eleganckie wnętrze i perfekcyjna obsługa. W lecie można usiąść na zewnątrz na jednej z najbardziej urokliwych uliczek Starego Miasta i stamtąd podziwiać Wawel.

  • Ed Red – wraz z jednym z najlepszych szefów kuchni w kraju, Adamem Chrząstowskim, oferuje fantastyczną polską wołowinę sezonowaną na sucho. T-bone czy przystawka z podrobami (grasica, policzek, móżdżek, ozorek i wątróbka) to mistrzostwo świata. Ale to nie tylko steakhouse – w menu można znaleźć mnóstwo ciekawych sezonowych dań stworzonych na bazie polskich produktów.

  • Miodova – piękne, dopracowane wnętrze oraz polska, w tym małopolska karta stworzona przez szefa kuchni Mateusza Turaja.

  • Morskie Oko  fajne miejsce dla kogoś, kto znajomym turystom chce pokazać trochę folkloru. Góralska muzyka na żywo, całkiem smaczna polska kuchnia i wybór ciekawych regionalnych wódek czasem więcej przejezdnym do szczęścia nie trzeba.

Kuchnia włoska:


  • Aqua e Vino  może wnętrze tej prowadzonej przez Włochów restauracji jest trochę przytłaczające (bo i w piwnicy, i ciemne), ale poziom kuchni powoduje, że i tak chce się tam wracać. Ravioli z ricottą i gruszką nie mają sobie równych, tak jak kultowe moscardini!

  • Del Papà  wiele osób uwielbia to miejsce i nie dziwi mnie to; Del Papa jeszcze nigdy nie zawiodło. Miło się siedzi zarówno w uroczym ogródku w lecie, jak i w przytulnym wnętrzu zimą. Zamówcie makaron al nero di seppia z ośmiorniczkami i koniecznie coś na deser. Rezerwacja, szczególnie w weekendy, wysoce wskazana.

Kuchnia gruzińska:


  • Tbilisuri  Zviad z Gruzji na Kółkach otworzył restaurację, która z dnia na dzień stała się sukcesem. Nie dziwne – Tbilisuri zaskarbiło sobie serca miłośników gruzińskiego jedzenia prostą, ale fantastyczną kuchnią w bardzo atrakcyjnych cenach. Czego chcieć więcej?

Kuchnia chińska:


  • Chiński Pałac  “chińczyk” inny niż wszystkie. Bez czerwonych lampionów i sajgonek tonących w tłuszczu. Ze wszystkich chińskich restauracji w Krakowie to chyba tej najbliżej do oryginału.


Kuchnia wegetariańska:


  • Pod Norenami  nadal nie do końca rozumiem, po co ubierać mięso w cudzysłów, ale pewne jest, że serwowane Pod Norenami sushi, zupy i desery są naprawdę przepyszne. Uczta dla miłośników kuchni wegetariańskiej i azjatyckiej w jednym miejscu.

  • WieloPole 3  wegetariańska kuchnia w bardzo atrakcyjnej fomie i… cenie. By się najeść, na ogół jedno danie główne nie wystarcza, ale dzięki temu można spróbować różnych rzeczy. To lokal, który może zaskoczyć nawet mięsożerców.

  • Krowarzywa  serwuje fantastyczne wegańskie burgery, które mają szansę przypaść do gustu nie tylko weganom; bazują na kaszach i roślinach strączkowych, a ich ważnym składnikiem są super foods. Do wyboru jest bułka razowa, jasna lub bezglutenowa oraz przeróżne sosy. Dobra opcja na szybki, niedrogi i zdrowy lunch w okolicy Rynku.

  • Mazaya Falafel – w tym niepozornym miejscu przy Rondzie Grzegórzeckim Mazaya Falafel podaje świetny hummus i najlepsze falafele w Krakowie. Dania są kolorowe, smaczne, sycące i w rozsądnej cenie. Fani bliskowschodniej kuchni będą bardzo zadowoleni.

  • Ka Udon Bar – restauracja prawie wegańska (w menu pojawia się opcjonalnie jajko). Fantastyczny robiony na miejscu udon, prawdopodobnie najlepsze warzywa w tempurze w mieście, do tego minimalistyczny design, piękna ceramika z Lanckorony i pozytywna energia. Wszyscy zakochali się w Ka Udon Barze!

Kuchnia azjatycka:


  • Edo Fusion  świetne curry i desery (trio imbirowe, sezamowe i z zielonej herbaty zasłużyło sobie na miano jednego z najlepszych dań 2014 roku), przegląd różnych kuchni azjatyckich, niejednokrotnie z międzynarodowym twistem.

  • Kanton Dim Sum House – mówiąc krótko: przepyszne pierożki dim sum w najróżniejszych odsłonach i w niewyobrażalnie dobrym stosunku ceny do jakości. Koniecznie spróbujcie momo z baraniną i sosem słodko-ostrym oraz drożdżowych baozi z wieprzowiną!

  • Curry Up! –  maleńki lokal z dosłownie trzema stolikami prowadzony przez pasjonatów azjatyckich smaków. Świetne ceny, smaczne, przygotowywane na oczach gości jedzenie, idealna opcja na wynos.

Kuchnia francuska:


  • ZaKładka  w tym prostym, ale eleganckim wnętrzu w stylu paryskiego bistro można spróbować niedrogiej a dobrej francuskiej kuchni, w tym najlepszego crème brûlée w mieście. Menu Rafała Targosza jest jednym z najciekawszych w Krakowie (fani podrobów będą zachwyceni).

  • Zazie Bistro  kultowe miejsce w Krakowie, zawsze pełne gości. Za niewielkie pieniądze zjecie tam dobrze i wyjątkowo smacznie. Dobre miejsce na wypad z przyjaciółmi, a nawet na nieformalną randkę. I na mule. Ser kozi zapiekany z marmoladą cebulową w cieście filo śni mi się po nocach.

Kuchnia baskijska:


  • Euskadi  ten kameralny lokal w Podgórzu serwuje dania w formie tapas na bazie fantastycznych, świeżych produktów. Godne uwagi są szczególnie świnia iberyjska oraz owoce morza sprowadzane z Włoch i Hiszpanii. Szef kuchni: Damian Surowiec.

Kuchnia indyjska:


  • Taste of India  wnętrze nie należy do najatrakcyjniejszych, ale Taste of India oferuje bardzo smaczną kuchnię z kilku regionów Indii, obsługa jest bardzo sympatyczna i zaangażowana, a i stosunek ceny do jakości jest dobry. Wskazana rezerwacja.


Kuchnia izraelska:


  • Hamsa  izraelska kuchnia na Kazimierzu we współczesnym wydaniu i w świetnie zaaranżowanym wnętrzu. Idealne miejsce na wypad ze znajomymi.

Kuchnia tajska:


  • Big Mango  ta niewielka restauracja prowadzona przez Tajkę i Polkę usytuowana jest dość kawałek od centrum, ale warto się wybrać choćby na drugi koniec miasta, by zjeść najlepszego pad thaia w Krakowie.

Z dziećmi:


  • Focha 42  jedna z najlepiej dostosowanych restauracji na rodzinny wypad z dziećmi. Potężny plac zabaw na zewnątrz i pokój zabaw w środku. Spory wybór dań dla dzieci. Dużo miejsc parkingowych w pobliżu.

Restauracje w Krakowie z pięknymi ogródkami: 

Restauracje w Krakowie na spotkania biznesowe:


Większość z tych restauracji opisałam już powyżej, więc tu tylko lista moich propozycji:

  • Albertina
  • Amarylis
  • Copernicus
  • Miodova
  • Pimiento
  • Pod Nosem
  • Studio Qulinarne
  • Trzy Rybki

Oprócz krakowskich restauracji, zdarza mi się na blogu pisać także o ciekawych miejscach w innych częściach Polski i Europy. Oto gdzie warto zajrzeć:


*

  Bądź na bieżąco: