9 maja 2017

Gruba Buła (Kraków)


Jeszcze kilka miesięcy temu Gruba Buła stacjonowała przy Starowiślnej, a ja przechodziłam obok wielokrotnie, niewzruszona. Ot, kolejny food truck z burgerami, myślałam. To już zaczyna być nudne. Coraz częściej jednak z wielu stron docierały do mnie głosy, że Gruba Buła to najlepsze burgery w Krakowie, koniec kropka. Przyznam, że mnie to zaintrygowało.

Od bardzo dawna nie pisałam na blogu o burgerach, więc wydawało mi się, że odwiedziny w Grubej Bule będą dobrym pomysłem. W międzyczasie food truck przeniósł się do malutkiego budynku Na Przejściu, czyli między ulicą Dajwór i Szeroką, z konkretną kuchnią i kilkoma miejscami siedzącymi oraz stojącymi. Na dodatek całość, choć skromna, wygląda niebrzydko. Na zewnątrz jest kilka dodatkowych ławek, na których można spocząć, jeśli w końcu trafi się w tym roku na jakąś dobrą pogodę. 

A spocząć warto, a nawet należy, bo czas oczekiwania na burgery jest kosmicznie długi, na szczęście jesteśmy o tym informowani zawczasu. W momencie składania naszego zamówienia w lokalu było tylko kilka osób, na dodatek już jedzących, więc 30-minutowy czas oczekiwania z początku odrobinę nas zdziwił, jednak widząc później, jak co sprytniejsi przychodzili odebrać swoje burgery zamówione wcześniej telefonicznie, wszystko stało się jasne. 

Menu jest stosunkowo krótkie. Gruba Buła nie kombinuje zbytnio przy składnikach, raczej stawia na klasykę i, jak się później okazało, jakość. Większość sosów robionych jest na miejscu od podstaw (to te oznaczone gwiazdką). 220 g wołowiny domyślnie wysmażane jest na medium, ale można zażyczyć sobie taki stopień wysmażenia, jaki tylko sobie wymarzycie. Obsługa jest sympatyczna, pomocna i z poczuciem humoru. Dodatkowy plus za dobre piwa rzemieślnicze w ofercie. 

Zamówiliśmy Kozę (wołowina, ser kozi, chutney z czerwonej cebuli, rukola, sałata, sos BBQ, ketchup   19 zł) oraz Cheese & Bacon (wołowina, cheddar, bekon, pomidor, korniszon, czerwona cebula, sałata, ketchup, sos BBQ, majonez   19 zł). Pierwszą rzeczą, jaką zarejestrowałam, to to, że burgery wizualnie prezentują się biednie, a może nawet trochę smutno  ot, bułka, liść zwykłej sałaty, ketchup, mięso. Daleko im od instagramowalnych gourmet burgerów. Ale...

Ale zachwyciły super soczystym, aromatycznym, świetnie doprawionym, perfekcyjnie zaróżowionym mięsem z wyczuwalną nutką pieprzu. Bułką, która jest odpowiednio cienka, odpowiednio ciepła i przypieczona, która jakimś cudem zupełnie się nie rozlatuje, choć pod koniec jedzenia jej dolna część dość mocno namaka sosami, co jest raczej nieuniknione, choć nie wiem, jak sprawdziłoby się to w wersji na wynos (ktoś próbował?). Składniki w odpowiednich proporcjach zdały test na piątkę, nawet intensywny smak koziego sera nie zakłócił smaku takiej wołowiny. No cóż, czas na małe przetasowania w burgerowej sekcji mojej listy Gdzie zjeść w Krakowie

Plus: uśmiechnięta obsługa, świetne burgery.
Minus: długi czas oczekiwania na zamówienie.
Adres: Na Przejściu (pomiędzy ul. Szeroką i ul. Dajwór) | mapa | FB
Polecam: na świetne burgery, szybki posiłek (który może warto zamówić wcześniej).
Średnia ocena: 4.75 na 5.     Jedzenie – 5/5      Obsługa – 4.5/5      Wnętrze – 4.5/5          Ceny – 5/5

Burgery Gruba Buła Kraków

Burgery Gruba Buła Kraków

Gruba Buła Kraków

Gruba Buła Kraków

*

3 komentarze :

  1. Warto zaznaczyć że uprzedni kontakt telefoniczny jest raczej nieunikniony. Dzisiaj czas oczekiwania to była godzina, pomimo względnie pustego lokalu (zamówienia telefoniczne)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że o tym piszesz. Przydatna informacja. Chyba faktycznie nie ma co się tam wybierać bez wcześniejszego zamówienia.

      Usuń
  2. Ten koleś nauczył mnie jak robić dobre burgery... szkoda że jest teraz w Krakowie.... ale dzięki jego radom sam sobie burgera potrafie zrobic i trwa to okolo 30 minut ;)

    OdpowiedzUsuń